29.11.09
Dyskusja o tym, ile pieni?dzy ma trafi? do OFE, cho? wa?na, nie dotyka sedna problemu. Przysz?o?? emerytur zale?y tak naprawd? od dwóch rzeczy: liczby rodz?cych si? dzieci i odwagi rz?dów w podejmowaniu niepopularnych reform - czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.
Ministrowie finansów i pracy chc?, by do OFE trafia?o nie nieomalże 40 proc. naszych sk?adek na emerytur?, ale 15 proc. końcówka ma zosta? w ZUS. Ma to przynie?? przysz?ym emerytom oszcz?dno?ci.
"Abstrahuj?c od oceny pomys?u â?? jego wad? jest to, ?e wydamy na bie??ce ?wiadczenia sk?adki wp?ywaj?ce teraz do ZUS, nie od?o?ymy ich i w efekcie obci??ymy przysz?e pokolenia â?? to w sąsiedztwie okazji jego omawiania pomijane s? dubel p?yn?ce z niego nauki.
Pierwsza: ?yjemy ponad stan.
Druga: pa?stwo jest odwrócone plecami do rodziny. A to rodz?ce si? dzieci s? najlepsz? polis? ubezpieczeniow? systemu emerytalnego" - pisze Bartosz Marczuk, szef dzia?u angaż DGP,ekspert Instytutu Sobieskiego.
"Kto? mo?e powiedzie?, ?e nie jest rol? pa?stwa wskazywa? obywatelom, ile maj? mie? dzieci. Prawda. Jednak w naszym kraju polityka pa?stwa od lat wr?cz zniech?ca do ich posiadania. A to, w okre?lanej za pośrednictwem holenderskiego demografa Dirka van de Kaa dobie tzw. drugiego przej?cia demograficznego, jest polityk? zabójcz?" - czytamy.
Na Ukrainie coraz to częściej dobiegać głosy lekarzy i zwykłych obywateli domagających się ograniczenia prawa do aborcji - informuje Nasz Dziennik.
Tutejsze prawo, odziedziczone coraz po ZSRS, jest nadzwyczaj liberalne w tej kwestii i bez większych przeszkód jest dozwolone tu likwidować nienarodzone dzieci - pisze czasopismo i podaje zatrważające statystyki: W kraju liczącym 46 mln mieszkańców, gdzie 1/3 społeczeństwa to kadry w wieku emerytalnym (55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn), przeprowadza się podług oficjalnych statystyk przeciętnie nieomal 550 aborcji dziennie (220 tys. w całym 2008 roku).
Na 100 narodzin przypadają aż 94 przypadki zabójstwa nienarodzonych - pisze gazeta. Jak czytamy, głównym problemem uniemożliwiającym skuteczną walkę z aborcją jest niska myśl tutejszego społeczeństwa - "lata komunistycznej, antychrześcijańskiej propagandy zrobiły swoje: dla osób starszych i w średnim wieku spędzenie płodu jest wręcz przeciwnie "zabiegiem", a nie zabiciem dziecka".
Informacja o tym, że po 28 latach szczęśliwego małżeństwa małżonka znanego amerykańskiego aktora Mela Gibsona wystąpiła o rozwód, obiegła wszystkie światowe media â czytamy w Rzeczpospolitej.
Jedni mówili o rysie na wizerunku wzorowego chrześcijanina, reżysera słynnego filmu âPasjaâ i o końcu religijnego idola Ameryki. Drudzy skupiali się dość na zdjęciach z upojnych wakacji gwiazdora z rosyjską piosenkarką. jeszcze inni ekscytowali się ânajdroższym rozwodem w historiiâ, jaki ma rzekomo kosztować Gibsona 450 milionów dolarów.
Nic więc dziwnego, że załamany sytuacją aktor postanowił się wyciszyć.
W tym celu odwiedził biskupów zgromadzonych na konferencji episkopatu Katolickiego Kościoła Wschodniego. Do St. Louis â gdzie odbywała się konferencja â przyleciał prywatnym samolotem. Serwis Ninemsn podaje, że Gibson ogromnie chciał się czegoś dowiedzieć na temat... maronickiej tradycji sprawowania eucharystii po aramejsku. Mimo, że biskupi zostali uprzedzeni o wizycie gwiazdora, w komentarzach nie kryli zdziwienia. â Byłem więcej niż zaskoczony, byłem zdumiony â opowiada arcypasterz Robert Shakeen z maronickiego Kościoła w St. Louis.
Mel Gibson zabrał hierarchów na kolację do włoskiej restauracji. â Nie sądzę, aby Mesjasz Pan proch problemy z siadaniem z ludźmi do stołu. Nie mogłem też zatrzymać spotkania komuś, kto się do mnie zwraca. Gibson nie wspominał o życiu osobistym, prosił lecz o modlitwę za siebie i mówił, że czeka go uciążliwy czas w życiu â relacjonował biskup Shakeen.
- Narzeczeni szturmują urząd Stanu Cywilnego we Wrocławiu, zasypując go wnioskami o przyspieszenie daty ślubu. według przepisów trzeba skoro poczekać łysek na swoją kolej. powód nagłego przyspieszenia to kredyt mieszkaniowy âRodzina na swoimâ - pisze dziennik Polska.
â coraz w ubiegłym roku było inaczej. w charakterze przyczyny przyspieszenia ceremonii podawano ciążę lub oschły bytność w Polsce, gdy małżeństwo chcą doprowadzić osoby, które pracują za granicą â wyjaśnia Henryk Kalinowski, brygadzista USC we Wrocławiu.
Według niego, w tym roku na138 wniosków o przyspieszenie aż 98 dotyczyło kredytu dotowanego dzięki państwo. Każda prośba o przyspieszenie udzielenia ślubu jest rozpatrywana przez kierownika USC. Jeśli uzna on przyczynę za ważną, prawdopodobnie zgodzić się na zawarcie małżeństwa szybciej. brygadzista Kalinowski przychylnie rozpatruje wnioski związane z kredytem, bo zdaje sobie sprawę, że sytuacja mieszkania jest niesłychanie istotna. I gdy tylko jest będący w porządku bliższy termin, zapisuje młodych w grafiku - czytamy.
We Wrocławiu śluby są udzielane codziennie, również w soboty (co dwa kwadranse od godz. 9 do 18.30), a w czwartki i piątki i po południu. Można precyzyjnie określić, podczas gdy młode pary we Wrocławiu wykazywać zaczęły kuriozalny energia do żeniaczki â w marcu, bo w owym czasie ceny mieszkań poleciały w dół, a do tego podskoczył limit, od którego zależy subsydium zakupu lokalu.
Teraz debet można brać, jeśli cena metra kwadratowego nie przekracza 6295 zł â to o powyżej 600 zł więcej niż w pierwszym kwartale 2009 roku. â To jest ostatecznie realna wolumen â cieszy się Stanisław Haczkowski z rady nadzorczej firmy Asbaum, która buduje mieszkaniowe Wrocławiu.
Zaznacza, że dotowany zadłużenie wybitnie ożywił branżę budowlaną. W porównaniu ze styczniem kwota podpisywanych umów wzrosła trzykrotnie. â Ale norma prawna do takiej ulgi powinni mieć wszyscy â zauważa Haczkowski. â tak jak pary zalegalizowane, jak i konkubinaty, a co więcej pary homoseksualne â dodaje.
Tadeusz Cymański, delegat PiS, który forsował
Dwadzieścia dwa tajne sądy islamskie orzekają w oparciu o restrykcyjne uregulowanie sharia w West Midlands ( Środkowa Anglia) w Wielkiej Brytanii, informuje Dan Wooding, założyciel ASSIST New, powołując się na gazetę Sunday Mercury wydawaną w Birmingham.
"Sądy działające w meczetach i centrach wspólnotowych poprzez samozwańczych trybunałów wydają orzeczenia - zwanymi fatwa-online," czytamy w artykule.
"Sądy, miedzy innymi potępiając homoseksualistów skazują ich na surowe kary, nakazują żonie porać się kochanie się ze swoim mężem "nawet chyba że jest zajęta w tym czasie w kuchniâ, rozsądzają sporne kwestie finansowe, rozwodowe i opieki nad dziećmi."
To wszystko wszelako dzieje się za zamkniętymi drzwiami , a kobiety nie mają takich samych praw zanim sądem jak mężczyźni. Â
âTak naprawdę nie jest możliwe twierdzenie co historia sie w ciągu tych tajnych sądów,â mówią autorzy artykuły, eksperci z Instytutu Badań Społecznych i obawiają się, że takich tajnych sądów może być znacznie więcej.
Prawda jest taka, że dla wielu muzułmanów, sądy sharia są w praktyce zinstytucjonalizowaną formą zastraszania, pospołu z ostateczną sankcją â groźbą śmierci."
Wcześniejsze badania wskazywały na działanie na to samo dwóch takich sądów w Anglii Środkowej - jeden w Birmingham i jeden w Warwickshire.
W artykule ujawniono, że dziewiczy urzędowy sąd sharia powstał w zeszłym roku jak Hijaz College Islamic University, w Nuneaton, Warwickshire. Â
Najnowsze doniesienia ujawniły istnienie 85 sądów sharia w całym kraju, a eksperci mówią, że prawdopodobnie być ich w dużym stopniu więcej.
christian telegraph
Rozpoczynamy sprzedaż piosenek i całych albumów w formacie mp3, na początek upowszechniać będziemy nasze produkcje oraz płyty na które uzyskamy pozwolenie wydawców.
Pierwszą płytą, którą oferujemy w tym formacie jest debiutancki album Tomasza Żółtko "Wspólne myśli", jaki zawiera m.in. olbrzymi "przebój" Po prostu z Jezusem żyć
Kolejną płytą będzie album zespołu NMR "Night Train", która nie będzie już dostępna w normalnym formacie CD ale wyłącznie na naszym portalu w formacie mp3
Jak można kupić piosenkę/album w formacie mp3?
Zapraszamy do sklepu, pliki mp3 zamieszczamy w kategorii MP3 - download
Kościół rzymskokatolicki orzekł, że czuje trwoga i jest upokorzony z wykorzystaniem w ostatnim czasie ujawnione szczegóły prywatnego życia premiera Berlusconiego. Kościół potępił premiera za jego aroganckie zachowanie.
Krytyka bodajże zmartwi partię, do której należy premier, skoro swoją renoma zawdzięcza w dużej mierze głosom katolików. mimo to niedawne raporty pokazują, że zachowanie Berlusconiego nie ma zanadto wielkiego wpływu na wskaźnik poparcia dla jego partii.
Ostatnie parę miesięcy było dla publicznego wizerunku premiera ogromnie gorącym okresem, ze względu na liczne domniemania na materia jego prywatnego życia. Dokładniej ujmując, szerzące się spekulacje na idea związku premiera z osiemnastoletnią Noemi Letizia.
Na konferencji prasowej minionego tygodnia, Berlusconi zlekceważył krytykę dotyczącą jego życia prywatnego, mówiąc, że nie ma za co tłumaczyć się i nie ma nic do ukrycia.
Ciągłe skandale związane z jego osobą ale wręcz nadgryzły lekko jego popularność. Wciąż ma 49-procentowe opinia pozytywna i większa część w parlamencie.
Zielonoświątkowy pastor i jego mężatka zostali w bez ogłady wybieg zamordowani w Indonezji. Ciała 64-letniego Fransa Koagowa i 72-letniej Femy Kumendong znaleziono 25 kwietnia w ich domu w Manado w północnej części wyspy Sulawesi. łeb pastora była prawie że odcięta od reszty ciała, zaś jego mężatka miała złamaną czaszkę i posiekaną twarz.
Ponieważ nic nie zginęło z domu, policja wyklucza rabunkowy przyczyna zbrodni. Informuje też, że sprawców morderstwa było dwóch â podała gazeta âJakarta Globeâ.
Północna do widzenia Sulawesi jest silnym ośrodkiem chrześcijaństwa, w zasadzie protestanckiego. W całej Indonezji niemniej jednak 90 proc. spośród 234 mln mieszkańców stanowią muzułmanie. W starciach między obu grupami religijnymi w 2000-2001 r. w środkowej części Sulawesi zginęło ponad tysiąc osób. Od tamtej pory niemniej jednak sprawa się uspokoiła.
(KAI/AFP/ âJakartaGlobeâ) / Manado
więcej na nowy.ekai.pl
Â
- kiedyś małżeństwa trwały, bo zasoby siły roboczej poświęcali się dla ogólnego dobra, jakim była rodzina. dzień dzisiejszy rozpadają się za pomocą samolubstwo i admiracja jednostki - mówi Hanna Brzuszczak, współorganizatorka pierwszej regionalnej konferencji na rzecz rodziny. rozmowa na łamach bydgoskiej Gazety Wyborczej.
- wielkość rozwodów rośnie. Mówi się o kryzysie rodziny. Czy to znaczy, że ta instytucja odchodzi z umiarem do lamusa? - pyta Emilia Iwanciw.
- Nie. Badania pokazują, że mamy do czynienia z pewnym kryzysem tradycyjnych wartości, ale rodzina później jest dla większości ludzi najważniejsza. Również dla rozwodzących się małżonków jest bardzo istotna. Mając rodzinę, jest trudno, ale bez niej - coraz gorzej. Chcielibyśmy utrzymać rodzinę w kupie, ale nie umiemy. większa część osób, którym się rozpadło małżeństwo, wpada w depresję, uczęszcza na spotkania do psychoterapeutów. Żałuje, że tak potoczyło się życie. Tego samego dowodzą wyniki badań przeprowadzonych wśród osób samotnych.
- stale chcemy tego, czego nie mamy. A jak już mamy, nie doceniamy. To nie nowość. Co nowego naukowcy widzą w rodzinie?
- Konsumpcjonizm, wirtualna rzeczywistość, globalizacja - to pełnia odcisnęło swoje skaza na rodzinie. Wolność, która jest wartością, stała się zagrożeniem. Ludzie, mając coraz to większą swobodę, czują się co chwila bardziej zagubieni. Rozwodów jest więcej, ale nie dlatego, że małżeństwa są mniej udane niż kiedyś. Jest większe przyzwolenie społeczne na rozstanie, na zdradę. Więcej odwagi i możliwości - w szczególności dla kobiet, by radzić sobie samodzielnie, poniekąd z dziećmi. społem z wyzwoleniem kobiet zmienia się schemat małżeństwa. Ani kobiety, ani mężczyźni nie nadążają za tymi zmianami. Oczekiwania przy kobiet są większe niż kiedykolwiek, ale wobec mężczyzn także. Mają być twardzi i wrażliwi zarazem. A kobiety idealnymi gospodyniami i odnoszącymi sukcesy bizneswoman. Sprzeczne oczekiwania małżonków dają konflikt interesów, który jeszcze nieco lat temu zakończyłby się kłótnią, dzień dzisiejszy kończy się rozwodem.
- nadmiernie lekką ręką podejmujemy decyzję o rozwodzie? - pyta dziennikarka.
- niestety tak. basta nieco
Młodzi Polacy uważają za autorytety głównie osoby znane z ekranu - wynika z badań, do których dotarła "Rzeczpospolita".
Sondaż na grupie 1000 osób w wieku 13 - 24 lata przeprowadziła firma Millward Brown SMG/KRC. Młodzi, proszeni o wskazanie osoby publicznej, która prezentuje cenione za pośrednictwem nich cechy i poglądy, w większości wypadków wymieniali Jerzego Owsiaka (40 proc. wskazań), Kubę Wojewódzkiego (32 proc.), Szymona Majewskiego (30 proc.) i Wojciecha Cejrowskiego (27 proc.).
Na listowie nie znalazł się przeciętny skryba ani naukowiec. Dalajlama uzyskał 25 proc. wskazań.
Badanie wykazało także, że w życiu młodych Polaków najważniejsze są namiętność (79 proc.), rodzina (57 proc.) i przyjaciele (40 proc.). Praca, religia i obciążenia ważna jest tylko dla co dziesiątego badanego - pisze "Rz".
Lista autorytetów młodzieży wskazuje na niebywałą efektywność estetycznej ofensywy tabloidów, plotkarskich portali redagowanych za pomocą ćwierćinteligentów dla półinteligentów i różnej maści komercyjnych âprogramowonajlepszychâ telewizji - pisze Tomasz Lis w komentarzu Polski. "Ów nieszczęśliwy sondaż to wielki argument na myśl stworzenia autentycznie publicznej telewizji, która w ostatnich kilkunastu latach estetycznie zdecydowanie skapitulowała" - dodaje.
Papie? Benedykt XVI spotka? si? wczoraj na prywatnej audiencji w Kaplicy Syksty?skiej z artystami przyby?ymi z ca?ego ?wiata. W swoim do nich przemówieniu wezwa? do bycia â?žkustoszami pi?kna,â? â?žzwiastunami i ?wiadkami nadziei dla ludzko?ciâ?.
Na zaproszenie Benedykta XVI odpowiedzia?o oko?o 250 artystów z wielu krajów, ró?nych wyzna?, reprezentuj?cych rozległy paleta dzia?alno?ci artystycznej, w tym: architektur?, rze?b?, muzyk?, taniec i film. Â
apie? odczyta? poruszaj?cy list, w którym zaprasza? artystów do â?žprzyja?ni, dialogu i wspó?pracyâ? z Ko?cio?em. Przekaz zawarty w li?cie by? klarowny: wyposa?eni w wizj? i talent, arty?ci dysponuj? unikalnymi mo?liwo?ciami wykorzystania swojego powo?ania do promowania pi?kna na ?wiecie, które jest darem od Boga.
Â
â?žDzi?ki waszym talentom, macie mo?liwo?? przemawiania kawa na ławę do ludzkiego serca, dotykania jednostkowego i wspólnego poczucia wra?liwo?ci, przywo?ywania marze? i nadziei, poszerzania horyzontów,â? wyja?ni? Benedykt XVI.
â??Pi?kno, jednakowo jak prawda, przynosi rado?? cz?owiekowi i jest tego rodzaju cennym owocem, który nie podlega erozji czasu, a jednoczy pokolenia,â? powiedzia? papie?. â?žZa? arty?ci to pielgrzymi na tym ?wiecie zd??aj?cy do niesko?czonego Pi?knaâ?.
 Christiantelegraph
W felietonie Krzysztofa Vargi na łamach Dużego Formatu prasa Wyborczej czytamy refleksje nt. stanu polskiej muzyki pop. - chyba że chodzi o szeroko pojętą muzykę pop, nasi reprezentanci, z katolickiego jednakże kraju, sprawdzają się na arenie międzynarodowej jeno w dziedzinie muzyki podejrzewanej o bliskie układy z Szatanem - czytamy.
- Jesteśmy potęgą w metalu, wręcz w jej najcięż szych, ekstremalnych wersjach. Jedyne znane na świecie polskie zespoły z faktycznie w szerokim zakresie pojętej muzyki pop to Vader i Behemoth. dlatego że udało nam się przebić z tym rodzajem muzyki, albowiem album Behemotha, jaki lubi epatować satanistyczną symboliką, była jedyną polską płytą, jaka znalazła się na słynnej listowie âBillboarduâ, jako że Vader to już powszechny kanon tej muzyki, jako że sataniści całego świata cenią i słuchają Behemotha, to czemu nie pójść za ciosem? To tam jest nasza przyszłość.
Pani Dorota Rabczewska, o której myślałem, że przenigdy nie pojawi się w moim felietonie, fajnie wyczuła tę koniunkturę. Opiniotwórcze portale plotkarskie dojmująco spekulują na idea jej romansu z niejakim Nergalem. Dla niezorientowanych: Nergal to wokalista zespołu Behemoth.
Może zatem pożądane byłoby olać nasze katolickie uprzedzenia i sprezentować perypetie polskiej popkultury w ręce Szatana? To wspaniały koneser od popkultury. Są szanse na sukces" - ironizuje felietonista.
"Po sprawie Romana Polańskiego już nic nie będzie takie samo. Słucham, oglądam i nie wierzę w słowa, które padają z ust tych, których szanowałem" - komentuje Jerzy Sawka.
"Dziś jestem wdzięczny Amerykanom za aresztowanie Polańskiego. o ile do tego nie doszło, nadal z uwagą słuchałbym głosu i opinii wielkich naszego kina. potem wierzyłbym, że to, co mówią, wynika z ich głębokiego moralnego przekonania. Jestem zobowiązany Amerykanom nie za moje rozczarowanie, bo to bolesne uczucie, ale za konsekwentne dążenie do prawdy" - pisze na łamach wrocławskiej Gazety Wyborczej.
Sawka podkreśla, że otoczenie filmowe broni swego kolegę absurdalnymi argumentami. "Sztuka ze swej natury służy wartościom humanistycznym. Artyści zdają się mówić: jasne, że tak, ale my - jako że z nią jesteśmy najbliżej - mamy specjalne prawa. To dualny standard. Filmowe autorytety mojej generacji utraciły przed chwilą wiarygodność" - czytamy.
W pierwszą rocznicę pogromów w indyjskim stanie Orisa chrześcijanie znowu padli ofiarą hinduistycznych bojówek.
W stanie Karnataka napadnięto na obóz szkoleniowy dla 74 nauczycieli, zorganizowany za pomocą chrześcijańską organizację charytatywną walczącą z analfabetyzmem wśród dorosłych i dzieci ulicy. Uczestnicy zostali dotkliwie pobici i okradzeni.
Gazeta Wyborcza pisze o sytuacji Kościoła we Francji: w roku 1970 we Francji było 40 tys. księży, a dzisiaj 15 341, przy czym większość przekroczyła sześćdziesiątkę.
Ponad 150 przyjechało z Polski, a 200 z państw Azji i Afryki.
Z ostatniego sondażu przeprowadzonego na zamówienie gazety âLa Croixâ wynika, że jakkolwiek 78 proc. Francuzów uznaje się za katolików, to regularnie chodzi na mszę ok. 5 proc. Brakuje wiernych i księży, za to nie brakuje kościołów i kaplic.
Szacuje się, że we Francji jest ich ok. 100 tys., z których na odwrót 14,5 tys. ma status zabytku i jest pod ochroną konserwatorską państwa. reszta przypadkiem obliczać ale wręcz na zasobność gminnej kiesy, alias na łut szczęścia - czytamy.
Gazeta opisuje trudność mera miejscowości Massat we francuskich Pirenejach, który na francuskiej stronie internetowej eBay zamieścił anons: âSzukam chętnego do kupienia kaplicy z XVII wieku o powierzchni 450 metrów kwadratowychâ. wartość wyjściowa â jedno euro.
Jak czytamy, kaplica w Massat wymaga wymiany dachu, podłogi oraz naprawy elektryczności. całkowity koszt â 300 tys. euro, których mer nie ma.
- Chciałbym kaplicę odmienić w środek kulturalne â wyjaśnia mer. natomiast stanowisko Kościoła jest zdecydowane: nie ma mowy o żadnej desakralizacji kaplicy. â Mer wystąpił z propozycją zburzenia. Okazało się jednak, że rozebranie świątyni kosztuje 150 tys. euro, tak wiele ile wyniósłby cena jego renowacji. Nie ma pieniędzy ani na jedno, ani na drugie i pozostaje czekać, aż Dom Boży sam się rozpadnie - czytamy.
Czy równoległy los czeka większa część francuskich świątyń, jeśli nie ma pieniędzy na ich renowację i nie ma też zgody na zmianę ich przeznaczenia? - zastanawia się pisarz tekstu.
Głęboko wierzący, regularnie uczestniczący w mszach, ale podzieleni w kwestii antykoncepcji, rozwodów i in vitro â taki obraz filmowy Polaków wyłania się z sondażu przeprowadzonego za pośrednictwem socjologów z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Pisze o nim dzisiejszy Dziennik.
Większość Polaków (81 proc.) określa siebie bądź jako wnikliwie wierzących, ewentualnie wierzących, zaś 79 proc. bierze udział w praktykach religijnych - pisze dziennik.
- Do uczestnictwa w niedzielnej mszy przyznało się około dwie trzecie respondentów, wprawdzie każdego dnia modli się lecz 47 proc. Rozwody odrzuca 55 proc. Polaków, zapłodnienie in vitro 38 proc., a niejako połowa akceptuje stosowanie antykoncepcji - czytamy.
22.10.09
W odpowiedzi na liczne apele eurodeputowanych komisja Europejska obiecała ulżyć chrześcijanom, którzy doświadczają fali prześladowań w Pakistanie. Komisarz ds. relacji zewnętrznych UE Benita Ferrero-Waldner zapewniła, że śledzi sytuację w Pakistanie i podejmuje sprawa mniejszości religijnych w rozmowach z rządem tego kraju.
Stanowisko KE to odpowiedź na interpelację posła frakcji Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR) Konrada Szymańskiego, który złożył ją tuż po wybuchu antychrześcijańskich zamieszek w Pendżabie pod koniec lipca tego roku. Szymański domagał się m.in. wyjaśnienia, jakie kroki zamierza ugościć UE w celu wywarcia presji politycznej na Pakistan w tej sprawie, szczególnie w zakresie większej aktywności policji, prokuratury i sądów tak, by karały winnych.
KE, powołując się na słowa ministra spraw zagranicznych Pakistanu Makdooma Shaha Mehmooda Qureshiego, zapewniła, że stopień tego kraju niezwłocznie wypłacił odszkodowania za poniesione szkody i powołał komisję śledczą do zbadania tej sprawy.
RSS
23.06.09
Ilu pokup chrześcijan iżby przekształcić żarówkę?
Charyzmatyków: jednego
Ręce już i tak są w górze.
Zielonoświątkowców: 10
Jednego do zmiany żarówki i dziewięciu modlących się o wypędzenie ducha ciemności.
Reformowanych: ani jednego
To kiedy przestrzeń niezadrukowana będzie świecić a kiedy zgaśnie został onegdaj zdeterminowane ...
Rzymskich katolików: ani jednego - wystarczą świeczki.
Baptystów: bodaj 15
Jednego zmieniającego żarówkę i trzy komisje zatwierdzające zmianę i decydujące kto przyniesie sałatkę ziemniaczaną i pieczonego kurczaka
Anglikanów: 3
Jednego by wezwał elektryka, drugiego do mieszania drinków i trzeciego by opowiadał o przewadze starej żarówki nad nową.
Unitarian (Braci Polskich):
Postanowiliśmy nie rzec się ani za ani z przeciwnej strony potrzebie nowej żarówki. Jednakże, jeśli uważasz, że w twojej własnej podróży żarówka się sprawdza, zachęcamy byś napisał wiersz lub skomponował współczesny taniec na myśl twojej żarówki na kolejne cześć w niedzielę, w ciągu którego zgłębimy multum różnych tradycji żarówek, jak tradycyjne, świetlówki, halogenowe, energooszczędne, kolorowe, a każda z nich jest identycznie słuszną ścieżką do oświecenia.
Metodystów: nie wiadomo
Obojętnie czy twoja żarówka jest jasna, przyćmiona czy w ogóle nie działa, i tak jesteś kochany. Możesz być żarówką, rzepą, czy też cebulką tulipana. Wybraną bulwę jak jeden mąż z przykrytym naczyniem, przynieś na nasze niedzielne, płomienne nabożeństwo. Â
Nazarejczyków : 6
Jedną kobietę do zmiany żarówki i pięciu mężczyzn analizujących regulamin kościoła odnośnie polityki oświetleniowej.
Luteran: ani jednego
Luteranie nie wierzą w zmianę.
Amiszów:
A co to jest żarówka?
05.05.09
Dziewięcioletnia, chrześcijańska smarkula został zgwałcona, a w przyszłości zamordowana i wrzucona do kanału. Po upływie prawie miesiąca, nadal nie aresztowano sprawców.
Nisha Javid przebywała blisko domu jak naraz zniknęła, a zaniepokojeni rodzice zaczęli jej szukać.
Dopiero po dwóch dniach, z pomocą policji, znaleziono jej materia w kanale, nieopodal domu państwa Javidów w wiosce Essangri.
Przeprowadzona sekcja zwłok ujawniła gwałt łączny na dziewczynce i kostucha w następstwie licznych uderzeń w głowę.
Ponad trzy tygodnie w przyszłości policja oskarżana jest o bezczynność i odmowę rozpatrzenia ważnych dowodów wskazujących winnych tej zbrodni. Â
Ksiądz Masih, pleban parafii w pobliskim miasteczku Jaranwala, powiedział, "Wszyscy są wielce zasmuceni, zwłaszcza rodzina. oryginał dziewczynki rozchorowała się z żalu, a jej ojciec nie jest w stanie pracować, a nieodróżnialny swój okres poświęca na testowanie sprawiedliwości w sprawie śmierci swojej córeczki, współpracując z policją i prawnikami.â
"Jeśli nic nie zostanie zrobione w tej sprawie, to jak nasze dzieci mogą głowić się się bezpieczne?â  Wszyscy wybitnie się boją i czują się zagrożeni," powiedział przedstawiciel kleru Masih.
Do zbrodni doszło 9 kwietnia, podczas Wielkiego Tygodnia - tedy chrześcijanie twierdzą, że to był przystęp zwrócony przeciwko ich wierze.
"Policyjne działania są ogromnie wolne," podkreśla duszpasterz Masih, "przez co zasoby siły roboczej czują się coraz bardziej bezsilni.â
W Pakistanie w ostatnim czasie, nastąpił wzrost przemocy wobec chrześcijan, dochodzi do częstych ataków, bezpodstawnych oskarżeń i zastraszania.
 christian today
RSS
09.06.09
Co dręczy Polaków, którzy wyjechali za pracą? â zastanawia się Dziennik. - Tęsknią za zostawionymi w kraju dziećmi i martwią się, jak sobie radzą starzejący się rodzice.
Niektórzy chcieliby wrócić, ale panicznie boją się przyznać, że odjazd okazał się porażką. A jeszcze inni zdecydowali się na powrót, ale okupili to depresją â takie są wnioski z czatu z emigrantami, kto na rządowym portalu internetowym Powroty. gov.pl przeprowadziły niedawno psycholożki Anna Osińska i Magda Małkiewicz-Borkowska z środek doradztwa i szkoleń Mabor.
Z ich obserwacji wynika, że paradoksalnie największych problemów doświadczają ludzie, którzy odnieśli na emigracji sukces. â Oni już w życiu naprawdę do polski nie wrócą. co więcej chyba że przyjadą, zaraz zatęsknią za wolnością i kolorowym życiem na Zachodzie. I będą już wiecznie rozdarci między dwoma krajami â mówi Anna Osińska.
Jej zdaniem problemy biorą się po największej części stąd, że w ojczyźnie ogół jest inne, niż sobie emigranci wyobrażali. Zmienili się ich partnerzy, a i oni sami nie są już tacy jak przed wyjazdem. Jeśli do tego dojdzie coraz rozczarowanie brakiem pracy albo marnymi zarobkami, to decyzja o ponownym wyjeździe jest w pewnym sensie pewna.
â Ale pomimo pozorom saldo strat i zysków z wyjazdu jest zwykle pozytywny, choćby dlatego że emigranci zawsze zdobywają nowe doświadczenia â przekonuje Osińska.
Gazeta wskazuje pięć w większości wypadków powtarzających się w rozmowach z polskimi emigrantami problemów. Należą do nich: kwestia dzieci pozostawionych w Polsce, nieumiejętność asymilacji dzieci zabranych zagranicę, dylemat âwracać czy nie wracaćâ, zły nastrój poemigracyjna i rozpadające się związki.
Najciekawsze wydarzenia z kręgu polityki, sztuki i mediów. Przedstawia najciekawsze wydarzenia z którymi mamy do czynienia. W czasie internetu, dostępu szerokopasmowego i satelitarnego, w erze telefonów komórkowych dostęp do informacji jest coraz ważniejszy ale także i łatwiejszy.
zaslepki samoprzylepne to nowość, to łatwość w użyciu. Łatwe w aplikacji, trwale trzymające się podłoża, w dobranych kolorach zaslepki samoprzylepne to najlepsze wsparcie w trakcie produkcji mebli. Największe fabryki meblowe już dawno zrezygnowały z używania plastików, które wypadały i gubiły się. Jedynie produkty samopzrylepne dają pewność i łatwość aplikacji.
01.12.09
30 tys. młodych przybędzie na konferencja europejskie do Poznania, w dniach od 29 grudnia do 2 stycznia â poinformowała wspólnota z TaizĂŠ. Przypomniano, że będzie to czwarte tego typu spotkanie w Polsce. dwakroć (1989 i 1995) gościł je Wrocław, a przed dziesięcioma laty Warszawa.
Spotkanie w Poznaniu organizowane jest na zaproszenie tamtejszego metropolity â abp. Stanisława Gądeckiego, prezydenta miasta natomiast Poznańskiej Grupy Ekumenicznej i wpisuje się w âpielgrzymkę zaufania przez ziemięâ zainicjowaną nim ponad trzydziestu laty za pomocą brata Rogera, założyciela Wspólnoty z TaizĂŠ.
Młodzież zostanie przyjęta w 150 parafiach archidiecezji poznańskiej i gnieźnieńskiej. Po południu i wieczorem spotykać się będzie na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, dokąd odbywać się będą wspólne modlitwy oraz spotkania poświęcone duchowości i zagadnieniom społecznym.
Jednym z tematów refleksji będzie myśl wolności, o âktórą wielu walczyło w XX wieku, a która dla osób poniżej 25. roku życia wydaje się czymś tak ogromnie naturalnymâ â czytamy w komunikacie opublikowanym przez Wspólnotę z TaizĂŠ. w ciągu modlitwy wieczornej wysłuchać będzie można medytacji następcy br. Rogera - br. Aloisa.
RSS
05.06.09
O 49. Krakowskim Festiwalu Filmowym pisze Rzeczpospolita. - Pełne sale, entuzjastyczne recenzje, ponowne pojawienie się do tradycyjnych reguł gatunku â to najkrótsze podsumowanie tegorocznej edycji. Jutro poznamy laureatów nagród festiwalu: Smoków, Lajkoników i Złotego Rogusstiwa â czytamy.
- W konkursie międzynarodowym Polskę reprezentują 4 tytuły. W polskim dokumencie uderza odejście od polityki, od ważnych, ale nierzadko doraźnych spraw, wszechobecnych w serwisach telewizyjnych.
Twórcy na nowo pytają o istota życia, sięgają po tematy metafizyczne, nawet jeśli pretekstem do takich rozważań staje się... praca poczty.
Dobrym przykładem takiego myślenia jest klisza Marcela Łozińskiego pt. "Poste restante". Wysłany gdzieś w Polsce i zaadresowany "Do Pana Boga" list nie przypadkiem z oczywistych względów dotrzeć do adresata, ale na naszych oczach pokonuje na ekranie znaczącą drogę â pisze gazeta.
- Mamy w polskim kinie wyraźną cezurę â cieszy się prof. Tadeusz Lubelski, szef Rady Programowej Krakowskiej Fundacji Filmowej. â sekunda znużenia polityką i arche powrotu do dobrej tradycji polskiego dokumentu. ongiś nie było na krakowskim festiwalu takiej liczby filmów zadających ponownie podstawowe pytania o sens życia i duchowość człowieka.
RSS
16.06.09
We wtorek 30 czerwca 2009 odbędzie się recital fortepianowy Andrzeja Rayskiego w klubie jazzowym Blue Note dżez Club w Poznaniu. Koncert rozpocznie się o godz. 20:00, prolog na imprezę - 10zł.
Więcej informacji na www.myspace.com/andrzejrayski
RSSPrzewodnik SEO promocja UWIELBIENIE Pastor EURO 2012 POLSKA UKRAINA 
scr.przewodnikjurajski.pl